free bootstrap builder



Wykorzystanie możliwości dostępu do informacji publicznej 

26 marca 2015


Wykorzystanie możliwości dostępu do informacji publicznej w ramach ubiegania się o miarkowanie kar umownych naliczonych przez podmioty publiczne

Postanowienia wprowadzające jako formę zryczałtowanego odszkodowania za nienależyte wykonywanie zobowiązania (np. przekroczenie terminu jego spełnienia) są powszechnie obecne w obrocie gospodarczym. W szczególności umowy zawierane w trybie zamówień publicznych nieomal zawsze obwarowane są tego rodzaju unormowaniami. W przypadku zamawiającego, będącego podmiotem ze sfery finansów publicznych wprowadzenie do treści umowy kary, mającej również charakter prewencyjny (odstraszający przed nienależytym w tym nieterminowym wykonaniem umowy), ma tę dodatkową konsekwencję, że w razie ziszczenia się przesłanek do jej naliczenia, podmiot taki zazwyczaj nie decyduje się na odstąpienie od naliczenia kary umownej czy też skorzystanie ze swego uprawnienia jedynie częściowo. Pomimo, że nierzadko okoliczności sprawy wskazują na to, iż obciążenie kontrahenta karą umowną w pełnej umową przewidzianej wysokości będzie oczywiście niesłuszne (kara umowna została bowiem przewidziana w wysokości odpowiedniej dla ukarania kontrahenta wykazującego się wyjątkową złą wolą), w obawie przed odpowiedzialnością za naruszenie dyscypliny finansów publicznych – w postaci nieegzekwowania należnych podmiotowi przychodów – osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji w imieniu podmiotów sektora finansów publicznych najczęściej naliczają kary umowne w sposób automatyczny (by nie rzec bezkrytyczny).

Kontrahent takiego podmiotu nie pozostaje jednak bezbronny. W toku procesu o zapłatę (bez względu na to z czyjego powództwa) może bowiem skorzystać z możliwości miarkowania przez sąd kary umownej. Nie wnikając w tym miejscu w rozbieżności orzecznictwa co do konieczności zgłoszenia w tym względzie wyraźnego wniosku, można z całą pewnością stwierdzić, iż zgłoszenie takiego żądania (choćby jako żądania ewentualnego na wypadek niepodzielenia stanowiska o braku podstaw do naliczenia kary umownej co do zasady) nie wiąże się z żadnym ryzykiem dla strony a obliguje sąd do rozważenia miarkowania kary umownej.

Miarkowania kary umownej sąd może dokonać na podstawie wyraźnej dyspozycji art. 484 § 2 kc, o ile wystąpi chociaż jedna z dwóch przesłanek wymienionych w tym przepisie, to jest „jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane” oraz jeżeli „kara umowna jest rażąco wygórowana”. W każdym wypadku sąd działa w tym zakresie w ramach tzw. uznania sędziowskiego co oznacza, iż nawet stwierdzając wystąpienie przesłanek nie jest zobowiązany do dokonania miarkowania kary umownej, zaś zmniejszając ją czyni to w stopniu jaki uzna za odpowiedni. Instancyjna kontrola jest w tym wypadku ograniczona jedynie do sytuacji twierdzenia o rażąco nietrafnym ustaleniu stopnia zmiarkowania lub chybionego w ocenie strony apelującej co do zasady skorzystania lub nieskorzystania przez sąd z tej instytucji.

Przegląd orzecznictwa sądowego wskazuje na liczne okoliczności, które mogą być brane pod uwagę w zakresie badania „rażącego wygórowania” kary umownej. Precedensowy charakter – z uwagi na nowy rodzaj podniesionej argumentacji – ma jednak w tym zakresie wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt I ACa 537/14 (wydany w wyniku apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 9 maja 2014 r., sygn. akt I C 536/13). Kancelaria MGM reprezentująca w tej sprawie kontrahenta gminy, realizującego na jej rzecz umowę o roboty budowlane dotyczące wykonania przyszkolnych placów zabaw, dla wsparcia swej argumentacji dotyczącej rażącego wygórowania naliczonych kar umownych za opóźnienie w ukończeniu placów zabaw (po 0,5% wartości zamówienia za każdy dzień opóźnienia), postanowiła wykorzystać dane dostępne w trybie dostępu do informacji publicznych, w tym dane pochodzące od samej pozwanej Gminy. Dokonując przeglądu dostępnych na stronach Biuletynu Informacji Publicznej projektów umów (publikowanych w ramach ogłoszeń o zamówieniach publicznych), stworzono bazę danych o wysokościach stosowanych przez gminę w umowach stawek kar umownych. Z tej bazy danych wykorzystano dane o umowach najbardziej zbliżonych „tematycznie” (umowy na budowę obiektów sportowych) w okresie kilkudziesięciu miesięcy bezpośrednio poprzedzających podpisanie umów, w których przewidziano zakwestionowane kary umowne. W ten sposób ustalono, iż tego rodzaju inwestycje w okresie bezpośrednio poprzedzającym zawarcie umów rozpoznawanych w konkretnej sprawie były obwarowane karami umownymi ponad pięciokrotnie niższymi (średnio 0,082% za 1 dzień) niż te którymi obciążono klienta Kancelarii. Uzyskano w ten sposób dowód – pochodzący wprost od przeciwnika procesowego – wskazującego na rażącą dysproporcję pomiędzy karami umownymi zastrzeżonymi w umowach o budowę placów zabaw a karami umownymi zastrzeganymi w innych umowach dotyczących infrastruktury rekreacyjnej i sportowej. Nadto, na stronach Biuletynu Informacji Publicznej gmin sąsiednich (gmin bezpośrednio sąsiadujących oraz innych gmin tego samego powiatu) wyszukano umowy z analogicznego okresu dotyczące wykonana placów zabaw przy szkołach i przedszkolach oraz zestawiono zastosowane w nich kary umowne. Również średnia kara umowna stosowana w owym czasie na tym terenie za 1 dzień opóźnienia w ukończeniu obiektu wynosiła ponad pięć razy mniej (średnio 0,097%) niż kary umowne zakwestionowane w procesie.

Dzięki tak przedstawionej argumentacji sądy obu instancji (przy czym wyraźniej jest do podkreślone w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego) stwierdziły rażące wygórowanie kar umownych również w odniesieniu do średnich wartości stosowanych w warunkach lokalnych w tym samym czasie czy wartości stosowanych przez samą gminę dla inwestycji o podobnym charakterze. Sąd Apelacyjny w Szczecinie wskazał bowiem, iż „Kara umowna za opóźnienie w zakończeniu wykonywania robót w wysokości 0,5% wynagrodzenia brutto za każdy dzień zwłoki jest kwotą znaczną (…) Zastosowania w tym przypadku jednostkowa stawka kary umownej jest nadto wysoka, gdy zważy się na to, jak wyglądała praktyka przy określaniu wysokości kar umownych za nieterminowe wykonanie umowy w podobnych przypadkach, przyjmowana przez samą pozwaną Gminę (…), na co również słusznie zwracał uwagę Sąd I Instancji. Katy umowne kształtowały się bowiem w stawkach rzędu 0,1% czy nawet 0,01% wartości zamówienia za dzień zwłoki. Analogicznie praktyka ta przedstawiała się zresztą w sąsiednich gminach”.

Innowacyjna argumentacja zastosowana przez Kancelarię w omawianym powyżej procesie pozwoliła nie tylko na osiągnięcie satysfakcjonującego klienta rozstrzygnięcia w tym procesie ale wskazała kontrahentom podmiotów publicznych na możliwość poszukiwania „rażącego wygórowania” kary umownej również w praktyce przeciwnika procesowego czy innych podmiotów publicznych. Dzięki instytucji dostępu do informacji publicznej (w szczególności rozpowszechnianej przy pomocy Biuletynu Informacji Publicznej ale również uzyskiwanej w drodze indywidualnych wniosków o jej udzielenie) możliwe jest dostarczenie sądowi jeżeli nie decydującego to co najmniej istotnie wspierającego żądanie zmiarkowania kary umownej argumentu. „Publiczność” podmiotu, będącego stroną umowy, która często stoi u podstawy automatyzmu naliczenia kary umownej staje się w tym wypadku elementem mogącym ułatwić obronę przed karą umowną zbyt wysoką.

Adres

41-200 Sosnowiec                    
ul. Sienkiewicza 25B/11

Kontakt

kancelaria@kancelariamgm.pl
Telefon: +48 32 296 41 60
Fax: +48 32 296 41 69